Absurdy życia użytkowników komputerów.

Blogi użytkowników forum Hotfix
Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 16902
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Absurdy życia użytkowników komputerów.

Post04 wrz 2020, 15:33

Proponuję temat, w którym będziemy pisać o różnych absurdach w czasie korzystania z komputera.

Zaczynam:

Dzisiaj przy użyciu AntDownload Manager pobrałam z katalogu Windows Update plik MSU, za pomocą którego miałam zainstalować opcjonalną aktualizację, nie widzianą raczej przez Microsoft Update. Po pobraniu pliku MSU (Microsoft Standalone Update) próbowałam zainstalować nową aktualizację, ale był zerowy postęp, nawet nie była aktywna opcja: inicjowanie aktualizacji. Zdecydowałam więc anulować ową aktualizację. Trochę mieliło, mieliło i przerwało instalowanie owej aktualizacji, pojawiła się informacja, że owa aktualizacja nie została zainstalowana. Okazało się, że muszę zrestartować mój komputer i długo trwało przygotowywanie aktualizacji, która zgodnie ze wszelką logiką nie została zainstalowana, potem ona była widoczna na liście zainstalowanych, jednak uznałam to za błąd i ją odinstalowałam. W między czasie pobrałam drugi raz plik MSU, tym razem bez użycia akceleratora pobierania plików, po restarcie związanym z inną aktualizacją, pomyślnie zainstalowałam ową opcjonalną aktualizację. Czyli pewnych plików nie należy pobierać za pomocą akceleratora pobierania plików, czyli: MSU, instalki przeglądarki Google Chrome, oraz zapewne instalek BlueStack App Player oraz Nox Player.

Podzielcie się swoimi wrażeniami, związanymi z absurdami, jakie Wam się przytrafiają lub przytrafiły się jak korzystaliście z komputerów.

------Połączono posty------

Gdy próbowałam zaktualizować ręcznie system na laptopie mojej Mamy, to okazało się że Windows Update zainstalował tamtą aktualizację, z 3 września. Wówczas po raz drugi* popełniłam błąd, zamiast anulować ową aktualizację, uruchomiłam ponownie komputer. Znów było przygotowywanie systemu, a potem przetwarzanie aktualizacji i w końcu pomyślnie zalogowało mnie na moje konto na lapku.

* Pierwszy raz wylogowałam się, mimo że jakiś proces temu przeszkadzał, ale go ubiłam i nie mogłam się zalogować na moje konto. Niewiele myśląc, odłączyłam laptopa od zasilania i wyjęłam baterię. Skutek: przygotowywanie systemu, potem zalogowało mnie na jakieś tymczasowe konto i aby nie stracić danych, z poprzedniego konta, musiałam się wylogować. Potem pomyślnie zalogowało mnie na moje konto. Nie róbcie tego ze swoimi laptopami. :oops:
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.


  • Reklama

Wróć do „Blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość