Oculus Rift warto czy nie? Opinia czysto subiektywna

Blogi użytkowników forum Hotfix
Awatar użytkownika
cosik_ktosik

Administrator
Posty: 20932
Rejestracja: 13 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Oculus Rift warto czy nie? Opinia czysto subiektywna

Post08 maja 2017, 20:47

Ciągle na zachodnich portalach piszą o wirtualnej rzeczywistości, potocznie VR. Na Polskich portalach branżowych podobnie. Idzie odnieść wrażenie, że to przełomowa technologia warta swoich pieniędzy.

Ponieważ to mój wpis typu blogowego, więc chcę powiedzieć co ja o tym myślę.

Ciekawa opinia innych

Mam do czynienia z osobami zajmującymi się tworzeniem gier i to prawdziwych gier. Ogólnie firma informatyczna, dość pokaźna, a obecnie ma tylko jedne okulary wirtualnej rzeczywistości HTC Vive, do tego jeden laptop na wszystkich do pisania na VR. Niby normalne, nie trzeba w końcu mieć VR, aby pisać gry, tu wystarczy tylko testować.

I teraz pojawiają się dwie opinie.

Jedna mówi, że to całkiem fajna zabawka, miło z nią poszaleć.
Druga opinia człowieka programującego mówi, że to już przeżytek, nie ma większej przyszłości. Coś jak chwilowa moda na zakrzywione telewizory.

Czytałem też swego czasu ciekawy artykuł. Z VR jest jak z telewizorami 3D. Ktoś swego czasu wymyślił sprytny trik na oszustwo naszych oczu i dał nam wrażenie 3D, któremu do 3D daleko. Wszyscy chcieli to mieć. No ale niewygodne okulary, droższy sprzęt, ból głowy i brak nowych filmów sprawiły, że teraz to 3D umiera. No ale czemu się dziwić. Mam 3D w TV ale oglądanie tego nie jest przyjemne. Co? Mam siedzieć przez 2 godziny w niezbyt mądrze wyglądających okularach i męczyć wzrok? Ani to przyjemne, ani miłe. Oczy bolą, a 3D i tak tam nie widzę :D

Niektórzy więc mówią, że i z VR tak będzie, że to technologia jednej chwili. Powoli się też do tego skłaniam.

Moje przemyślenia o VR
Pierwszy raz się z tym zetknąłem rok temu jak trafił do mnie w pracy Samsung Galaxy S6 z okularami Gear VR. Powiem Wam, że to chyba jedyna sensowna opcja na tą chwilę i miło mnie zaskoczył ale ma on wiele wad, które trzeba wyeliminować.

Na plus był tu obraz i dość niecodzienne doznania. Fajny był widok, jak moja obecna żona założyła okulary z symulacją roller costera i jakiejś innej gierki za free dla dzieci. W sumie trzeba ją było trzymać tak się niebezpiecznie odchylała. Wrażenia dziwne lecz intrygujące. No ale niestety, zauroczenie minęło.

Obecnie gogle sobie leżą w szafie bez większego użytku. Nie są zbyt wygodne, są ciężkie, przytykają nos i potwornie parują. Na dodatek nie mają regulacji ustawień soczewek pod rozstaw między oczyma.

Myślę, że tańsze kartono-plastikowe-boxy mogą być lepsze, byleby nie te najtańsze. Zwykła komórka o lepszych parametrach oraz takie tanie okulary i może być równie ciekawie, jak nie i lepiej. Nie wiem, nie kupię, szkoda mi dzisiaj już na to pieniędzy ale jak chcecie próbować to chyba najlepsza opcja na dzień dzisiejszy.

Aby nie było, kupiliśmy takie taniochy z Chin za 70 zeta. Marne jak choroba, ale za to miały fajny dżojstik i do dzisiaj go używamy do gier.

Przygoda z Oculus Rift
Oj ten Oculus. Dwa lata na niego czekaliśmy w pracy, aż w końcu uda się go kupić. Różne podchody były, ciągle zakup przepadał. Ale jest, przed majówką odebrany z Morele.net. Cena spora, niestety to zabawka za 3100 złotych.

Wydaje się, że takie cuda to już musi cuda działać. Ale wiecie co? Nie ma różnicy w stosunku do Samsung Gear VR. Choroba, jakość ta sama. Jeśli myśli ktoś, że pogra za darmo, marzenia. Nie ma za darmo praktycznie nic co by nie było dostępne na Samsungu, mało tego, za darmo jest tego mniej. I jeszcze dochodzą te kable. Zgroza.

Nie mówiąc tu o wymaganiach, które są potworne to ogólnie kiepsko to widzę. Wbrew pozorom z Oculusa najlepsze jest opakowanie oraz pad XBoxa za darmo. Resztę można sobie darować, jak się ma lepszy telefon. Nawet wykonanie takie sobie. Pomiędzy soczewkami od środka jest jakaś osłonka jak z papieru, ciągle boję się, że się to rozerwie. Podobnie słuchawki, mają dobry dźwięk ale o mocowanie to ja się boję. Boję się też o kable z HDMI na czele. Nie wierzę w żywotność tego.

Jeśli chodzi o obraz, to w sumie powiem Wam, animacje, filmy VR takie same jak na telefonie. Może gry są lepsze, ale nie są tanie i nie ma ich tak wiele i pewnie nie będzie za szybko.

Kto ma ochotę pisać gry na VR trzech, czterech producentów (Oculus Rift, HTC Vive, cardboardy i jeszcze to cudo do PSki). A klientów mało, kilkaset tysięcy na cały świat, a tylko dwa pierwsze na PCty w cenie potwornej przy jeszcze potwornych komputerach.

Komu zatem VR?
Obecnie uważam, że nie jest to coś co warto kupić do domu. Ale mają oni szansę. To symulatory, złożone, poważne techniki symulacji, medycyna. Tam to ma sens. Do domu jest to za drogie, a oferta na VR zbyt mała. Symulatory statków, lotów, tak oki, jest oki tam, gdzie trzeba szkolić specjalistów. Takie instytucje mogą sobie na to pozwolić. Innym szczerze dzisiaj odradzam.

Lepsza będzie raczej rozszerzona rzeczywistość, ale tu gogle Microsoftu kosztują prawie 18 tysięcy. Ale za to mają szansę, byleby nie spartolili tego chciwością. A jeśli chcecie bawić się w VR powiem szczerze, wystarczą lepsze odmiany cardboard z dobrego plastiku i regulacją. Będziecie bardziej zadowoleni.

Dla kogo to pisałem? Dla wszystkich napaleńców takich jak ja, którzy za dużo naczytali się o VR i tyle. A ja po prostu miałem ochotę sobie coś napisać, jak przynudzałem to przepraszam. Obiecuję więcej.
Hotfix
Pozdrawiam, cosik_ktosik :)


  • Reklama

Wróć do „Blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość