Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Wszystko co dotyczy systemów operacyjnych Windows, Unix, Mac OS i innych
heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post05 wrz 2021, 20:40

Wine to nie emulator co można przeczytać na wikipedii o nim, ale to szczegół :)

Moim zdaniem sam dosbox, nie jest aż tak skomplikowany, aby używać nakładek. Co prawda mówię o wersji Windows... bo na linux nie próbowałem jeszcze, chyba że kiedyś tam ( w repozytorium powinno też być dosbox). Tak na prawdę kwestią do nauki w dosbox to jest kilka poleceń dosłownie i można grać jak się ma w co :)

Hmm... Jeśli nie ma opcji wyłączenia pełno ekranu to coś tam chyba konfigurator wine ma, ale nie wiem czy to coś da... (otworzyć terminal i wpisać bodajże winecfg)

Co do zawieszenia to pytanie jest takie: Jakie jest to zawieszenie? Czy można coś uruchomić np z paska dolnego albo z pulpitu czy nic nie można?

Zanim napiszę dalszą cześć.... przedtem ważna sprawa, aby upewnić się czy jest zainstalowany program htop w systemie. Jeśli tak to czytać dalej.
Czy działa przejście do terminala/konsoli poprzez kombinacje ctrl + alt + f1 do f7? Jeśli tak to wystarczy wpisać login i hasło użytkownika i wpisać htop i spróbować ubić proces, który zamraża system. Potem aby wrócić wystarczy użyć ponownie kombinacji ctrl + alt + któryś F między F1-F7 bodajże.

Na koniec spróbował bym użycia dosbox bez nakładki, aby sprawdzić czy problemem nie jest owy program?

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post05 wrz 2021, 23:43

Ok, nie umiem użyć DosBox, chyba że po dużej aktualizacji jest bardziej przyjazny dla użytkownika. :mrgreen: Nie wiem jak mogę dodać do niego nową grę, albo program. W sklepie (Oprogramowaniu) jest oferowany DosBox, więc mogę spróbować jutro go zainstalować i użyć, z jedną z paru gier, które są felerne i zawieszają Zorin OS. Owo zawieszenie się systemu polega na tym, że nic nie działa, tylko zegar odlicza czas, mijają sekundy, a ja nawet nie mogę ruszyć myszą. Czasem słychać dźwięk danej gry, ale nie widzę jej okna, widzę tylko okno D-Fend Reloaded Portable, zajmujące cały ekran, widać że zmieniła się rozdzielczość ekranu. Dziś niepotrzebnie użyłam kombinacji klawiszy: Ctrl+Alt+Backspace i mnie całkiem wylogowało... Było czarne tło, napis, by wpisać login i hasło, musiałam użyć starej nazwy mojego konta, potem pojawił się napis, witamy w systemie Zorin OS i że jest dostępna jakaś aktualizacja. Nie wiedziałam jak to wyłączyć, więc przytrzymałam przycisk zasilania, potem uruchomiłam ponownie komputer i było wszystko w porządku. Oczywiście nie było informacji o żadnej aktualizacji.

Aha, jak w systemie Zorin OS poprawnie zmienić nazwę użytkownika? Zrobiłam to poprzez jej edycję, ale jak włączam np. terminal, to tam jest użyta stara nazwa użytkownika, a jak sprawdzam procesy, potem zainstaluję htop, to widoczny jest stary użytkownik... Jak mnie wylogowuje w sposób normalny, nie wymuszony, to używam mojej obecnej nazwy użytkownika i hasła... Obecnie tak zmieniłam ustawienia, że jak przycisnę przycisk zasilania, to komputer powinien się wyłączyć, a nie być uśpiony... Czy jest zamiennik dla skrótu z systemu Windows: Alt+enter, aby wyłączyć pełny ekran?

------Połączono posty------

Edit:

Na początku w systemie Zorin OS użyłam terminala i utworzyłam folder dos-games, wypakowałam do niego DOS-owe gry, podzielone na różne kategorie. Potem bezskutecznie próbowałam go zamontować w DosBox, ale pojawiała się najwyżej informacja, że ów folder istnieje. Jak używałam D-Fend Reloaded to dodawałam do niego archiwa zip, znajdujące się w: z/pc/home/gry DOS. Jako dysk z był widziany ten z Zorin OS. Przeglądałam różne poradniki, jak emulować gry DOS używając DosBox, ale mi się nie udało. :( Chciałabym na stałe dodać do emulacji ów folder, chyba edytując jakiś plik DosBoxa, potem przeglądać jego zawartość i grać w gry.

Edit2:

Pobrałam grę BlockOut, z innej strony, raczej godnej zaufania i tym razem udało mi się ją uruchomić za pomocą D-Fend Reloaded Portable. Aha, zainstalowałam htop, nie wiem jak go skonfigurować, by jakiś skrót klawiaturowy wyłączył np. D-Fend Reloaded Portable... Albo DosBox... Gdyby tak udało się użyć kombinacji: Ctrl+F9. :think:
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post06 wrz 2021, 21:12

Htop nie trzeba nic konfigurować. W razie, gdyby zamroził się znów, wystarczy kombinacja klawiszy ctrl + alt + f2 np (może też być od f1 do f7). Zalogować się i wpisać htop po prostu i używając strzałki w dół znaleźć owy program i wcisnąć, jeśli dobrze pamiętam f9 i wybrać któryś z nazwą kill. Aby wrócić do pulpitu wystarczy ponowne wciśniecie ctrl + alt + f(któryś albo 1 albo 7, przynajmniej u mnie tak)

Inna kwestią jest to czy owa kombinacja zadziała czy nie.. Jeśli zadziała to znaczy, że całkowicie nie zamroził się. Warto zawsze chwilę poczekać, jeśli nic się nie dzieje. Jeśli natomiast nic się nie dzieje (ok 1-2min) to zostaję wówczas restart z obudowy komputera. Warto wiedzieć, że istnieje jeszcze tzw bezpieczny restart w linux.

Co do backscape to być może wystarczyło wpisać startx i by się pokazało. Albo spróbować owej kombinacji od f1 do f7.

Co do dosbox to wystarczy przejść do folderu używając polecenia cd do katalogu gry i wpisać nazwagry i powinno działać. Czasami może być wymagane użycie polecenia mount, ale zawsze warto spróbować po prostu uruchomić grę komendą nazwy pliku uruchomiającego daną grę.

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post07 wrz 2021, 11:20

Ok, spróbuję uruchomić grę, w DosBox, bez użycia montowania... Wpierw jednak skopiuję do właściwego folderu grę BlockOut, pobraną z innego źródła, bo poprzednia powodowała problemy.

Zawieszanie się systemu trwało długo, ale poczekam kilka minut, a jak to nic nie da, po prostu wyłączę komputer, naciskając przycisk zasilania.

Aha, heros1303, mam takie raczej proste dla Ciebie pytanie: co zrobić aby był otwierany nie jeden folder, ale kilka na raz, w razie potrzeby? Po prostu czasem chcę coś skopiować między folderami... Sprawdzałam opcje folderów, ale tej się jakoś nie doszukałam...
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post07 wrz 2021, 18:46

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie, ale można to zrobić np poprzez naciśniecie prawy przyciskiem myszy na folderze pierwszym, który się chce otworzyć i wybrać z menu kontekstowego otwórz w nowym oknie albo w karcie...... To pierwsze uruchomi folder w oddzielnym oknie, zaś drugie zrobi coś podobnego do tego co robią przeglądarki, czyli użyje karty. ( przełącza się jak strony w przeglądarce internetowej)

Co do zawieszenia to miałem na myśli wciśniecie kombinacji ctrl + alt + któryś F(od 1 do 7 np F2). Jeśli od razu się nie zmieni ekran na czarne z możliwością pisania. Jeśli tak to zrobić tak jak wcześniej napisałem wyżej. Jeśli po wciśnięciu owej kombinacji nic się nie dzieje w ciągu jednej minuty wówczas można zrestartować raczej. Jeśli chodzi o bezpieczny restart to chodzi mi o wciśniecie pewnej kombinacji, która kończy się restartem w większości przypadków.

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post07 wrz 2021, 20:12

Ok, dobrze zrozumiałeś moje pytanie... Nie wiedziałam, że tak łatwo można otworzyć w nowym oknie nowy folder. :oops:

Aha, zauważyłam, że nie wszystkie gry DOS-owe, które sprawiają problemy na Linux, robią to na Windows. Nie wiem od czego to zależy... Może felerne gry mają jakąś wspólną cechę.

Nie mogę uruchomić gry, na DosBox, bez montowania w nim folderu. Testowałam różne komendy, szukałam w necie informacji i nic z tego... Dla D-Fend Realoaded Portable folder pc, home, gry DOS, znajduje się na dysku: Z. A w DosBox, było napisane, że jestem wciąż na dysku Z i że mam zamontować: C... Zupełnie nic nie rozumiem. :mrgreen:

------Połączono posty------

Edit:

Nie wiem jakiem cudem, czy dzięki temu, że zainstalowałam htop, znalazłam rozwiązanie problemu z wieszającym się systemem Linux. Pomaga kombinacja klawiszy: Ctrl+Alt+F3, wówczas pojawia się czarne tło, muszę wpisać poprzednią nazwę użytkownika i hasło, potem wpisuję reboot i komp uruchamia się ponownie. Próbowałam wcześniej użyć komendy exit WINE, oraz exit D-Fend Reloaded Portable, ale to nic nie dało... Przy okazji pojawiła się informacja, że system jest wspierany do 2025 roku i że jest dostępna jakaś aktualizacja zabezpieczeń. Kazało mi wpisać w terminalu: apt list--upgradeable, ale to nic nie dało, bo był jakiś błąd... Użyłam innej komendy i pobrało jakieś aktualizacje. Dziwne, że nie były dostępne w normalny sposób... :mrgreen:

Aha, znów jak włączam Zorin OS, to są dostępne jakieś dodatkowe opcje (zaawansowane), widać odnośnik do Windowsa XP, system troszkę wolniej się uruchamia. Na szczęście Windows XP jest nieuszkodzony, uruchomiłam go dzisiaj, aby sprawdzić czy jakimś cudem niczego nie zepsułam.

Na przyszłość, jak ubić procesy WINE, albo D-Fend Reloaded Portable, jak znów mnie wyloguje, po użyciu komendy: Ctrl+Alt+F3? Może można użyć htop, albo terminala lub jakiejś komendy? Na razie jedynym wyjściem, jak mnie wyloguje, jest reboot, czyli ponowne uruchomienie systemu. Trzeba po prostu ubić WINE, albo D-Fend Reloaded Portable. :think:
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post08 wrz 2021, 18:52

Kombinacja klawiszy o których mówiłem dotychczas działa. Wystarczy więc teraz:
1. Zalogować się login i hasło.
2. Wpisać htop
3. Wcisnąć f6 -- jeśli jest potrzeba sortowania uruchomionych aplikacji, usług.
4. Używając klawiszy strzałek wystarczy ustawić na proces, który chcemy wyłączyć.( ma być podświetlone)
5. Wcisnąć f9 i z lewej strony wybrać ponownie strzałkami sigterm. Jeśli po chwili owy proces nie zniknie można spróbować jeszcze raz tym razem wybierając sigkill.
6. Jeśli nie widzimy procesu, który chcieliśmy wyłączyć wciskamy "q" małe Q (powinno pojawić ponownie czarny ekran do wpisywania) i wpisujemy exit albo logout
7. Kombinacja klawiszy ctrl + alt + F1 albo F7. Wystarczy klikać F od 1 do 7. Jeśli się pojawi nasz pulpit to już nie trzeba klikać i sprawdzamy czy działa już dobrze.


Najlepiej jest uruchomić terminal na pulpicie i wpisać htop i zaznajomić się z nim jak działa itp.

No to dobrze, że jest możliwość uruchomienia WinXP z menu Zorina.

Co do szybkości uruchamiania systemu. Trzeba by zapodać polecenie:
1. "systemd-analyze blame"
2. Opcjonalnie można też "systemd-analyze critical-chain" <-- ale myślę, że wystarczy na razie pierwsza.

Co do montowania w dosbox to pytanie jest takie... na czym to robimy na XP czy na Linux... chodzi o ścieżkę do folderu z grami itp. (na linux chyba inaczej jest, będę musiał później zobaczyć)

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post08 wrz 2021, 19:43

Ok, montowanie w DosBox robię na Linuksie (Zorin OS). Folder dos-games, znajduje się w katalogu domowym (home), na dysku, który przez D-Fend Reloaded Portable jest widziany jako: Z. :sciana: Nazwa użytkownika, to nie moje imię, tylko PC, tak ustawił pan z serwisu komputerowego. Próbowałam to zmienić, ale w wielu istotnych miejscach jest poprzednia nazwa użytkownika. Np. jak mnie wyloguje, po użyciu Ctrl+Alt+F3, muszę wpisać nazwę PC i hasło... Myślałam nawet, by powrócić do poprzedniej nazwy. :(

Ok, potem na Zorin OS sprawdzę szybkość jego uruchamiania się... I tak jest szybsza niż XP, albo Windows 10, jednak troszkę spowolniła. Odczuwam to spowolnienie...

Aha, czy można na Zorin OS zainstalować jakiegoś antywirusa portable, z systemu Windows? Użyłabym do tego WINE, czy raczej lepiej nie kombinować? Tak, wiem, to raczej głupi pomysł... Polecany clam.av, z jego graficzną nakładką jest straszny... Mocno spowalnia działanie całego systemu Zorin OS... Pobieram sporo gierek DOS-owych, z różnych stron i uruchamiam je za pomocą D-Fend Reloaded Portable. Te uruchamiane na dziesiątce wszystkie działają poprawnie, a na Zorin OS zawieszają system. Na razie wrzucałam je na pendrive i skanowałam moim antywirusem: Comodo Internet Security Premium, w edycji darmowej, jak dotąd nic nie wykrył. Potem przeskanuję je za pomocą Malwarebytes Premium. Teoretycznie pobieram gry z bezpiecznych stron, na Zorin OS... Tu nie ma takiego rozszerzenia jak McAfee Web Advisor. :(

Aha, czy warto zainstalować zasobożerne Google Chrome, jak mam tylko 2 GB RAM? Eh, czy na Zorin OS można zainstalować Microsoft Edge? :mrgreen:

------Połączono posty------

Edit:

Jak zakończyć proces uruchomiony poleceniem: "systemd-analyze blame" ? Teraz, naprawdę system mógł trochę spowolnić, bo znów zainstalowałam clam.av. W ogóle nie czuć że doszło coś nowego, system w miarę szybko się uruchamia, raz niepotrzebnie wybrałam opcję skanowania folderów home wszystkich użytkowników, gdzie uwzględniło też kopię zapasową wykonaną przez SystemBack, ale nie zostało wykryte żadne zagrożenie i komputer nie był zanadto obciążony- może zrobiłam coś nie tak, albo oni coś polepszyli... Zauważyłam, że graficzna nakładka na clam.av źle działa, w tym sensie, że wyszukuje jego aktualizacje, nie pobiera ich, a ów antywirus aktualizuje się automatycznie.

Zainstalowałam darmowy skaner Emsisoft Portable, czyli: Emergency Kit, ale nie uruchomił się... Próbowałam zainstalować jego normalną wersję, ale bez powodzenia, w końcu spróbowałam zainstalować skaner Microsoftu, ale to też się nie powiodło... Potem pobrałam jakiś plik iso, powiązany z zaporą Sophos, na Linuxa, ale nie wiem do końca jak ją zainstalować... Próbowałam pobrać ich antywirusa na Linuxa, ale mi się to nie udało... W ostateczności czasem przeskanuję pobrane pliki za pomocą clam.av. W ostateczności sprawdzę je na Virus Total. Po prostu wiadomo, że jak pobiera się czasem stare gry, DOS-owe, to można pobrać i starego wirusa.

Na szczęście system Zorin OS dobrze działa i nic nic zepsułam.

Naprawdę mam szczęście, że uruchamia się D-Fend Reloaded Portable i mogę emulować gry DOS-owe. :D

Aha, poszukałam informacji w necie i pobrałam Microsoft Edge na Linuxa, w wersji dev, więc się będzie częściej aktualizować. Zabezpieczyłam ową przeglądarkę za pomocą sporu rozszerzeń, uwzględniając McAfee Web Advisor, dla Google Chrome i ona szybko działa... Tak samo zresztą jak Firefox, z masą rozszerzeń...

Próbowałam też zainstalować KeyScrambler Personal, jednak bezskutecznie... Liczyłam na to, że uda mi się wyodrębnić z jego instalki plik xpi i doinstaluję od niego rozszerzenie w przeglądarkach. Bez anty-keloggera trochę dziwnie się czuję... Na razie loguję się na forum hotfix, używając systemu Windows 10. Może kiedyś w tym celu użyję Zorin OS i Microsoft Edge. :think:

Edit2:

Jak się zawieszą Wine, oraz D-Fend Reloaded Portable, to używając przycisków: Ctrl+Alt+F3 loguję się do konsoli, używając starą nazwę użytkownika i hasło. Potem uruchamiam htop, wybieram dany proces, klikam na F9 i 4 (aby go ubić), do skutku próbuję wyłączyć zawieszone procesy. Przycisk F10 wyłącza htop. Potem używam kombinacji Ctrl+Alt+F1, aby zalogować się na moje konto, jako Joanna i powrócić do pulpitu. Czasem tam jeszcze uruchamiam htop, aby ubić uporczywy proces. Czasem wylogowuję się i wówczas zawieszone procesy się wyłączą. Potem znów się loguję, jako Joanna i jest normalny pulpit, o zwyczajnej rozdzielczości. Jednak jest jeden szkopuł, nadal jestem zalogowana na konsoli, też jako Joanna, mimo że musiałam wpisać nazwę: PC... Jak chcę ponownie uruchomić kompa, to pojawia się informacja o tym drugim zalogowaniu. Jak się wylogować z konsoli? Komenda: gnome-session-quit, nic nie daje... Nie chcę co chwila uruchamiać kompa ponownie z poziomu konsoli, skoro udało mi się już dostać do pulpitu.
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post09 wrz 2021, 20:48

Co do AV to chyba raczej wybierałbym między clam av albo jakiś eset - jest wersja próbna (eset), ale nie próbowałem, jedynie kiedyś przez moment z clam av. Przez Wine to moim zdaniem nie ma sensu. Znaczy można próbować no ale.....

Co do kombinacji klawiszy, aby wrócić trzeba spróbować od F1 - F7. Na którymś F powinno pojawić się pulpit, przed przejściem do pełno ekranowej konsoli, aby użyć htop.

Aby się wylogować się w konsoli trzeba użyć polecenia logout i dopiero potem można użyć tej kombinacji klawiszy.

Polecenie "systemd-analyze blame" działa na zasadzie wypisz i wyjdź z programu. Czyli pokaże listę z czasem uruchamiania poszczególnych usług i kończy działanie. Więc można wpisywać od razu inne polecenia. Zaś to co wypiszę można tu wypisać.

Co do Google Chrome to jak się podoba. Można używać lub nie, ale trzeba wiedzieć, że dzisiejsze przeglądarki są ciężkie. U jednych na starszych komputerach będzie działać Chrome a u innych Firefox. Kwestia testów przez kilka dni. Można też spróbować innych dostępnych w repozytorium przeglądarek, ale trzeba wiedzieć czy są w miarę często aktualizowane.

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post10 wrz 2021, 09:48

U mnie strasznie dużo procesów było na liście, w terminalu, jak użyłam polecenia: ,,systemd-analyze-blame", końca nie było widać.

Aha, zainstalowałam kiedyś na Zorin OS program Gry, za pomocą którego próbowałam sobie poradzić z grami z IndieGala, próbowałam uruchomić jakąś DOS-sową grę i pojawiła się informacja, że w przyszłości będą obsługiwać gry DOS-owe. Wówczas niepotrzebny byłby żaden emulator. :o

Aha, czasem długo uruchamia się D-Fend Reloaded Portable, na Zorin OS, ale jak już się uruchomi i nie trafię na żadną felerną grę, to dobrze działa. Działa w nim nawet dźwięk. :)

Fajnie na D-Fend Realoaded Portable, na Linux, gra się w stare DOS-owe gry, np. w grę typu bubbles, czyli: Scrambled Eggs. Przeważnie pobieram gry freeware, z rzadka zdarzy się jakaś shareware, np. Frog Man. Jak gram w stare gry, to wspominam czasy mojego dzieciństwa i jak byłam nastolatką. Granie w owe gry jest jak podróż w czasie. :)

DosBox jest dla mnie za trudny, przez przymus montowania folderu z grami i pewnie też i podfolderów. :mrgreen: Czasami nakładki działają lepiej od oryginału... Takie jest moje zdanie...

Edit:

Gwoli ścisłości, na XP zainstalowałam KeyScrambler Personal i nie było żadnego pliku xpi, który mogłabym skopiować i zainstalować na Linux. Jednak jestem zadowolona, że na XP, oprócz anty-exe, czyli: pełnej wersji AppGuard, bez aktualizacji, mam tam anty-keyloggera, działającego z: Firefox, Operą, oraz MyPal. :)
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post10 wrz 2021, 18:34

Polecenie "systemd-analyze blame" <-- powinno dać się użyć strzałek w dół?

Ale chyba prościej będzie dać "systemd-analyze blame >> text.txt" . Jeśli dobrze będzie to nic się nie pojawi. Zamiast tego w katalogu domowym pojawi się plik text.txt i to w nim będzie wynik tego polecenia.

Co do wsparcia przez aplikację Gry (zapewne gnome-games-app czy jakoś tak) ms-dos, to wychodzi że jeszcze troszkę czasu upłynie nim będzie możliwe uruchamianie.

Co do uruchamiania aplikacji/gier w dosbox to łatwo zrozumieć montowanie. Ale najpierw spróbujmy innej metody, która u mnie zadziałała (sprawdziłem tylko) . Czyli kliknięcie prawym przyciskiem na grę i wybierz otwórz w/jako w sensie innym programie. Jeśli nie ma do wyboru dosbox to powinna być opcja inny, gdzie się wybiera spośród aplikacji będących w systemie. Wówczas wcisnąć na dosbox i zobaczyć rezultaty.

Jeśli to nie będzie zawsze działało to montowanie robi się raz. Potem poleceniem cd poruszamy się po katalogach.
1. Wpisujemy MOUNT ~/dos-games (ten znak po mount to tylda z shiftem raz i będzie trochę inaczej wyglądać) ( jeśli folder dos-games znajduję się w katalogu użytkownika oczywiście)
2. Wpisujemy c:

Teraz wystarczy znać dwa polecenia:

dir - (pokazanie co znajduję się w danym folderze)
cd - (poruszanie się po katalogach)

Natomiast aby wrócić do tyłu ( poprzedni folder) wpisujemy "cd .." (cd spacja dwie kropki)
A programy/gry włączamy wpisując nazwę.

Warto sprawdzić program firejail (taki odpowiednik sandboxie z Windowsa, chociaż trochę inaczej się go używa).

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post11 wrz 2021, 11:31

Ok, nie umiem zamontować folderu z grami w DosBox... Ów folder jest w katalogu domowym użytkownika, czyli lokalizacja: pc/home/dos-games... Zainstalowałam wczoraj raczej niepotrzebnie jakiś program do uruchamiania gier na Windows, który nazywa się bootles, czyli butelki i on zaktualizował mi Wine, oraz doinstalował z dwa programy. Jak było do przewidzenia, z DOS-owymi grami w ogóle sobie nie radzi. Można utworzyć trzy typy butelek: gry, programy i inne (do eksperymentów). Taa, on chyba wymaga obecności w systemie DirectX. :mrgreen:

Aha, jeśli chodzi o Wine, co to jest tzw. wirtualny pulpit, można go użyć i w butelkach. Jeszcze ani nie razu nie użyłam tej opcji...

Gdyby nie to, że niektóre gry DOS-owe źle działają na D-Fend Reloaded Portable i chciałam wykluczyć błędy tego emulatora, odinstalowałabym DosBox. Może czasem oryginalny program bywa lepszy od nakładki. :think:

Butelki chyba tworzą oddzielne środowisko, trochę nie ogarniam tego softu. Czyli na zasadzie piaskownicy, o ile się nie mylę... Potem zapoznam się bardziej z informacją jak działają bootles.

Aha, trochę dla żartu, bo mam w starszym kompie tylko 2 GB RAM, zainstalowałam tam do porównania Google Chrome dev, wyłączyłam w tej przeglądarce tzw. przyśpieszenie sprzętowe (co ono daje?), zainstalowałam te same rozszerzenia co w Firefox, oraz o jedno mniej niż w Microsoft Edge dev i kolejna przeglądarka bardzo dobrze działa. Wyraziłam zgodę by zostały zainstalowane usługi Google, odpowiadające za aktualizację owej przeglądarki. Moja ulubiona przeglądarka to Firefox, na drugim miejscu jest Microsoft Edge dev, nawet myślałam aby ustawić ją jako domyślną, ale nadaje się do tego stabilna przeglądarka. Kolejnej przeglądarki nie chcę już instalować.

Edit:

Nie do końca radzę sobie z ubiciem wszystkich procesów D-Fend Reloaded Portable oraz Wine. Htop, ani monitor procesów nie mogą ubić procesu: winedevice.exe, przez to czasem jak przejdę już do pulpitu, to jest duża rozdzielczość i wielkie ikony... Czasami pomaga wylogowanie się i ponowne zalogowanie, ale nie zawsze... Znalazłam nawet stronę, na której ktoś opisał swój skrypt, służący do ubicia procesów Wine, potem go modyfikował, nie wiem czy skutecznie...

Link:

Kod: Zaznacz cały

https://forum.manjaro.pl/t/killwine-zabijanie-procesow-wine/94/4


Czyli chyba normą jest to, że niektóre programy, oraz gry, uruchamiane przy pomocy Wine potrafią zawiesić cały system. :(

Tu napisali, jak inaczej ubić Wine, używając terminala:

Kod: Zaznacz cały

You can safely kill wine sessions either via ALT+F2 or via a terminal by typing

wineserver -k

If it is really doesnt want to shutdown then you can force it via

wineserver -k9


Źródło:

Kod: Zaznacz cały

https://askubuntu.com/questions/52341/how-to-kill-wine-processes-when-they-crash-or-are-going-to-crash
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post11 wrz 2021, 20:46

Zbyt dużo nie próbowałem uruchamiać przez wine, więc nie wiem jak to jest. Htop ma kilka opcji wyłączania można spróbować z innymi. Można jeszcze spróbować wydać polecenie "sudo killall wine" albo "sudo killall wineserver". Do tego znalazłem polecenie do Wine do wyłączania wszystkich procesów Wine, ale nie wiem czy zadziała: wineserver -k jak nie zadziała to można jeszcze sudo dopisać przed tym. Ale nie wiem czy da coś to w tej sytuacji.

Co do gier Dos to czy próbowano uruchomić daną grę/aplikację poprzez prawy przycisk myszy i wybranie "uruchom w" czy coś takiego i wybranie stamtąd dosbox? Wówczas powinno wyskoczyć okno dosbox z uruchomioną grą/aplikacją.

Wirtualny pulpit jeśli to jest to co myślę. Pokazuję coś jakby pulpit bez niczego a w nim aplikację uruchomioną w tym wirtualnym pulpicie.

Przyspieszenie sprzętowe czyli użycie karty graficznej w przeglądarce, aby odciążyć procesor. Oczywiście to tak w skrócie.

Istnieje wiele przeglądarek... Nawet twórcy środowiska graficznego Gnome mają swoją.

Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 19942
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post12 wrz 2021, 10:48

Ok, próbowałam wielokrotnie otworzyć grę DOS-ową za pomocą DosBox, ale ów soft nie jest dostępny przy użyciu komendy: otwórz za pomocą innego programu, a jest zainstalowany w systemie...

Czy warto używać przyśpieszenie sprzętowe? Na ogół zawsze to wyłączam...

Lubię jeszcze Operę, ale pojęcia nie mam czy istnieje jej wersja na Linuxa. :think: Eh, sprawdziłam, istnieje... Chyba i ją przetestuję, później jak uruchomię Zorin OS. :o

Aha, tym razem nie udało mi się zainstalować antywirusa Comodo, poza tym brakowało jakichś bibliotek, więc pozostanę przy clam.av na Zorin OS... A, ów antywirus wykrył wirusy w dwóch plikach testowych, eicar, oraz w instalce D-Fend Reloaded Portable, więc sprawdziłam ów plik na Virus Total i SecureAge wykrył tam wirusa, a jakiś niszowy antywirus sklasyfikował ów soft jako złośliwy. Czy to FP? Nie chcę żegnać się z tym softem.
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.

heros1303

Stały bywalec
Posty: 734
Rejestracja: 04 wrz 2009, 23:21

Kilka pytań odnośnie Linuxa- początek mojej przygody.

Post12 wrz 2021, 19:00

Hmm... co do wykrycia czy to False czy nie False to nie mam pojęcia... Może to być false albo też nie.

Przeglądarek internetowych jest całe mnóstwo. Pewnie by się znalazły jakieś wyjątki, że nie działają na wszystkich systemach. W sensie, że nie są rozwijane na danym systemie. Ale spora ich cześć jest dostępna na Linux

Co do owej opcji przyspieszenia sprzętowego to zależy, czy w czymś pomaga.... Na przykład czy przy odtwarzaniu filmów (yt?) widać znaczącą różnicę zużycia procesora przy włączonej i wyłączonej opcji.

Sprawdziłem tego nautilusa i rzeczywiście nie wykrywa dosbox.... Ale na innym menadżerze plików na którym próbowałem widział dosbox (dolphin - menadżer plików dla środowiska graficznego KDE/Plasma) i działało. Ale wiem już, że ta metoda działa tylko na niektórych tytułach. Są takie, że uruchomią się a są takie, że trzeba przez montowanie :(

Więc może jeszcze raz spróbujmy z czystym dosbox.
Jeśli folder dos-games znajduję się w katalogu domowym(gdzie znajdują się foldery typu Pobrane/Dokumenty itp) wówczas wpisujemy:
1. mount c ~/dos-games <--- to jest pierwsze polecenie, czyli piszemy mount (spacja) c (spacja) tylda*(niżej opisane)/dos-games
2. C:
3. Powinno zmienić się z na c. Jeśli tak jest wówczas używamy poleceń takich jak:
3.1 --> dir - (wyświetlanie listy plików/katalogów)
3.2 --> cd - (wchodzenie do wybranego katalogu lub też do wracania). Wystarczy użyć cd(spacja).. <-- dwie kropki po spacji.
4. Uruchamiamy poprzez wpisanie w większości przypadków nazwy gry/aplikacji z lub bez dopisków typu .exe

* tylda czyli przycisk znajdujący się przed 1(klawisz numeryczny) niżej od esc a wyżej od tab. Tylko używamy tego z shiftem. Taka kreska falowana.



  • Reklama

Wróć do „Systemy operacyjne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość