Moje odmienne poglądy

Blogi użytkowników forum Hotfix
Awatar użytkownika
stukot

VIP+
Posty: 14499
Rejestracja: 15 lut 2009, 21:01
Lokalizacja: Szczecin

Moje odmienne poglądy

Post13 gru 2016, 20:03

Jak zapewne wiecie, ludzie różnią się min. różnymi poglądami na życie, podejściem do rzeczywistości i ogólnie kondycji człowieka. Dzięki tej różnorodności wszelakich poglądów nie jest nudno. Uważam, że każdy ma prawo wyrazić swoje poglądy, równocześnie akceptując cudze, chyba że mogą spowodować różne konflikty, albo narazić innych na jakąś krzywdę.

Podzielę się częścią moich poglądów, których w większości nie podzielacie.

Po pierwsze: nie wierzę w coś takiego jak niepokalane poczęcie, oraz w to, że dziewica może zajść w ciążę. Wy to przyjmujecie jako jeden z dogmatów Waszej wiary, ale nie muszę się zgadzać z tym poglądem. Poza tym wszyscy ludzie, nieważne jakie zajmują stanowiska, jaką mają orientację, jak bardzo są mądrzy zostali spłodzeni za pomocą seksu. Nie uważam go za coś pokalanego, godnego potępienia, pod warunkiem, że zgodziły się na niego obie strony. Uważam, że seks powinni uprawiać dorośli ludzie, którzy do niego dojrzeli, a nie rozbudzone hormonalnie dzieci. Jak żaden z partnerów nie robi sobie krzywdy, to nie widzę w seksie nic złego. Oraz wtedy gdy dorosły nie wykorzystuje bezbronności i naiwności małego dziecka lub nastolatka (takie osoby, z perspektywy mojego wieku, również uważam za dzieci). No i uważam, że dziewica nie może zajść w ciążę, bo ona jest skutkiem uprawiania seksu. Nie widzę nic złego w ciąży, ale ona raczej nie powinna się przytrafiać zaledwie nastoletnim dziewczynkom, które powinny zająć się nauką, a nie interesować się seksem, zwłaszcza bez stosownych zabezpieczeń.

Po drugie: uważam że antykoncepcja nie powinna być zabroniona, bo raczej kalendarzyk i seks po bożemu nie uchronią przed niechcianą ciążą. A jak nie będzie niechcianej ciąży, to kobieta nie będzie mieć dylematu czy powinna urodzić dziecko czy dokonać aborcji (ta zresztą powinna być dozwolona jak ciąża zagraża zdrowiu matki, wiadomo że urodzi się chore dziecko, które albo szybko umrze, albo będzie cierpieć do końca życia, a także gdy kobieta zaciążyła na skutek gwałtu). Poza tym antykoncepcja chroni też przed zarażeniem się różnego rodzaju chorobami wenerycznymi, zwłaszcza jak ktoś ma wielu partnerów, chociaż bywają i ludzie żyjący w monogenicznych związkach, oraz zabezpiecza przed zarażeniem wirusem HIV, który może spowodować zachorowanie na AIDS (przeważnie geje są na to narażeni, oraz kobiety mające wielu partnerów). Poza tym uważam, że ludzie nie są zwierzętami, by rozmnażać się bez opamiętania, bez żadnych zabezpieczeń. Swoją drogą wiecie, że rak szyjki macicy jest wywoływany przez wirusa brodawczaka, przenoszonego drogą płciową i istnieje specjalna szczepionka, która może przed nim uchronić dziewczynki, o ile jeszcze nie mają za sobą inicjacji seksualnej?

Po trzecie: nie wierzę w to, że niewinne dziecię, które się ledwo co urodziło, jest obciążone jakimkolwiek grzechem, zwłaszcza tym pierworodnym. Od małego, nawet pomimo braku chrztu, powinno być otaczane miłością i szacunkiem należnym człowiekowi.

Po czwarte: nie wierzę w to że człowiek po śmierci trafi albo do nieba, albo do czyśćca, albo do piekła, bo uważam że po śmierci nie ma absolutnie nic, więc trzeba przestrzegać norm moralnych, żyć godnie i w zgodzie z innymi, bo nie dostaniemy następnej szansy. Zresztą niektórzy religijni szaleńcy, wyznawcy innych religii, dopuszczają się zbrodni ludobójstwa, przeprowadzając zamachy terrorystyczne, w których ma zginąć jak najwięcej niewinnych ludzi, zwłaszcza innowierców, bo wierzą że po tej pseudo- bohaterskiej śmierci trafią do nieba. Gdyby nie wierzyli w niebo, to tak ochoczo nie udawaliby się na tamten świat. :(

Po piąte: jestem przeciwko torturom wszelkiej maści, nie tylko innowierców, ale ogólnie, ponoć Kościół je kiedyś zaaprobował.

Po szóste: jestem za rozdziałem Kościoła od państwa, uważam za Polska powinna być krajem laickim, a nie wyznaniowym i Kościół nie powinien się mieszać do polityki, doradzać na kogo głosować, zwłaszcza starszym, zniedołężniałym ludziom (jak mój dziadek jeszcze żył i ledwo kontaktował to słuchał mszy w radiu i tam księża doradzali na kogo należy zagłosować). Wiem że niektórym z Was taki stan rzeczy może odpowiadać. :(

Po siódme: uważam, że nie ma ludzi nieomylnych, ani doskonałych, bo człowiek ma tendencję do popełniania różnych błędów, dzięki którym może się uczyć i zdobywać doświadczenie, oraz zdobędzie życiową mądrość, która powinna być doceniana.

Zdaję się sobie sprawę, że moje poglądy mogą być odmienne od Waszych. Jednak byłoby nudno, gdyby wszyscy mieli identyczne podejście do życia, religii, ogólnie do wszystkiego. No nie? :mrgreen:
Pozdrawiam, Joanna

Format to nie rozwiązanie, tylko kapitulacja.


  • Reklama

Wróć do „Blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość