Silent Hill 2 - moja recenzja gry

Napisz własną recenzję gry komputerowej
Regulamin forum
Posty w tym dziale wymagają zatwierdzenia. Komentarze prosimy zamieszczać na stronie głównej portalu. Osoby zainteresowane dodaniem swojej recenzji mogą to zrobić poprzez odpowiedni formularz znajdujący się pod tym adresem (formularz dostępny po zalogowaniu na stronie).
Awatar użytkownika
seba86mu

VIP+
Posty: 9744
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Silent Hill 2 - moja recenzja gry

Post11 sty 2009, 22:09

Witam.


Moja recenzja gry "Silent Hill 2" (PC).


Swoją przygodę z serią "Silent Hill" rozpocząłem od pierwszej części gry, w którą grałem na konsoli PlayStation 1.
Było to całkiem niedawno, bowiem mniej więcej na początku 2007 roku.
Jak na te lata gra zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, dlatego postanowiłem jak najszybciej nabyć drugą wersję gry, tym razem w wersji na PC.
Nie było to jednak łatwe.
Gra została wycofana ze sprzedaży w Polsce - takiej informacji udzielono mi w sieci sklepów Empik, gdzie chciałem ową grę nabyć (poprzez zamówienie).
Na stronie internetowej ówczesnego wydawcy gry żadnych informacji na temat gry nie uzyskałem.
Internetowe hurtownie gier również nie udostępniały tej pozycji.
Jedyną deską ratunku było Allegro, gdzie sprzedawany był jeden egzemplarz fabrycznie zapakowanej, sprowadzanej z zza granicy wersji gry.
Nabyłem owy egzemplarz na początku roku 2008 za 78 zł.! z przesyłką.
Cena ogromna, jak na datę produkcji gry, ale innego wyjścia nie miałem. Cena na pewno związana była również z niedostępnością gry w Polsce.
Egzemplarz w wersji angielskiej, na trzech płytach CD.

Od pierwszego uruchomienia "Silent Hill 2" gra przenosiła w niesamowity klimat pierwszej części serii.
A, że w gry survival horror grywałem tylko i wyłącznie wieczorami przy zgaszonym świetle podsycało ten fakt.
Sterowanie w grze bardzo proste. Po kilku minutach opanowałem je w całości.
Z orientacją w terenie również nie było problemu, bowiem na samym początku gry mamy okazję znaleźć mapę okolic Silent Hill.
Dla niewtajemniczonych - tytuł gry, to nazwa miasta, w którym rozgrywa się akcja sagi.
Bardzo zaciekawił mnie początek gry, bowiem przez ok. pierwsze 40 minut gry nie dzieje się praktycznie nic, co mogłoby znacznie "poziom życia" naszego bohatera,
lecz momentów, w których wzorcowo wykorzystano jeden z perełkowych atutów gry - ścieżkę dźwiękową, wywołujących przyśpieszony rytm serca nie brakowało.
Ścieżka dźwiękowa w całej grze jest naprawdę fantastyczna. Niemal w 70% oddaje klimat gry. Podnosi dramaturgię w najodpowiedniejszych momentach gry.
Ciekawy jest również sposób budowania "sztucznego napięcia" poprzez ścieżkę dźwiękową, czyli ścieżka niby oznajmiająca nadchodzące niebezpieczeństwo, a tak naprawdę to blef.
A świadomość tego, że to tylko podstępny zabieg scenarzystów gry to prawdziwa ulga.
To trzeba po prostu usłyszeć, bo opisać naprawdę trudno.
Mroczna grafika uzupełnia 30% klimatu gry.
Na czasy, w których gra powstała, to maksimum, a więc nie zlekceważono tego elementu gry.
Efekt popiołu zasypującego miasto przez niemal całą grę jest super. Spadający popiół ogranicza widoczność, co podwyższa nastrój grozy.
Grafika wnętrz mroczna, panuje szarość, czerń, bordo. Lokacje są dopracowane, widać dużą pracę projektantów wnętrz.
Kolejnym aspektem gry wzbudzającym strach w graczu są potwory.
Są one naprawdę paskudne i zauważone po raz pierwszy przez gracza efektywnie wzbudzają przerażenie.
Nie zapomnę momentu, kiedy miałem "przyjemność" po raz pierwszy spotkania się z taką szkaradą.
Ucieszony tym, że nareszcie znalazłem latarkę i nie będę musiał już pokonywać mrocznych korytarzy bez żadnego źródła światła zostałem natychmiast postawiony na równe nogi poprzez takiego osobnika.
Uświadomiłem sobie wtedy, że grając w tą grę z trudem dożyję jej końca bez ewentualnego zawału ;)
Aż strach pomyśleć, kim są ludzie, którzy projektowali owe zdeformowane, szkaradne "alieny" i jakie są ich sny ;)
Na szczęście końca gry dożyłem, jak widać.
Jednym z przydatnych, znalezionych przedmiotów jest radio, które informuje nas specyficznym szumem o zbliżającym się niebezpieczeństwu.
Radio zaczyna automatycznie wydawać szum, gdy zbliża się do naszego bohatera jakaś poczwara.
Gra obfituje w szereg zagadek, które musimy rozwiązywać, aby zagłębiać się w dalsze etapy fabuły gry.
Gra jest w języku angielskim, ale przy rozwiązywaniu większości zagadek to nie przeszkadza.
Zagadki są ciekawe i wymagają od gracza sprytu, spostrzegawczości i niekiedy szczęścia.
Miałem sporo problemów z jedną zagadką, mniej więcej przy 70% ukończenia gry.
Rozwiązaniem owej zagadki było rozwikłanie sensu kilku-zwrotkowego wiersza - rymowanki.
Bez translatora nie obeszłoby się.
Nawet po przetłumaczeniu wiersza miałem problem z jej rozszyfrowaniem.
Po wielu godzinach męczarni nad tą zagadką udało mi się.
Mogłem oczywiście skorzystać z solucji do gry, ale jestem osobą, która nie korzysta z takich ułatwień.
Prawdziwą radość sprawia mi przejście gry bez żadnych zewnętrznych pomocy.
Grę zapisywać można w napotkanych w trakcie przechadzek po mieście oraz rozmaitych lokacjach kwadratowych, czerwonych tabliczek.

Gra jest świetna - trzyma w napięciu od początku do końca, momentami przeraża.
Jedyną wadą gry jest jej długość. Przeszedłem ją dosyć szybko. Być może tylko mi się wydaje, ponieważ grałem w nią z wielkim zapałem po kilka godzin dziennie.

Wraz z ukończeniem drugiej odsłony "Silent Hill"-a nie dawała mi spokoju chęć sięgnięcia po kolejną część gry - "Silent Hill 3".
Niestety, tak jak w przypadku SH2, SH3 jest w ogóle niedostępna na polskim rynku.
Bywają na Allegro od czasu do czasu pojedyncze przypadki ukazywania się używanej wersji gry.
Niestety cena "Kup teraz" używanej wersji sięga 170 zł.!

Warto wspomnieć, że na podstawie sagi "Silent Hill" w 2006 roku powstał pełnometrażowy film o tym samym tytule.
Film jest bardzo dobry. Świetnie przedstawia miasto oraz lokacje, które wyglądają identycznie, jak w grze.


Zalety gry:

- grafika i dźwięk tworzące fantastyczny, mroczny klimat,
- proste sterowanie

Wady gry:

- krótka fabuła (jak dla mnie)


Moje oceny:

Grafika: 5/5
Dźwięk: 5/5
Grywalność: 5/5

P.S.
Oficjalny patch producenta gry -> Dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Podobno poprawia problemy z odpaleniem gry na karcie graficznej NVIDII oraz poprawia kilka drobnostkowych błędów w grze.


Pozdrawiam serdecznie.

Awatar użytkownika
Areecki

VIP
Posty: 501
Rejestracja: 25 lis 2008, 21:53
Lokalizacja: świętokrzyskie

Moja recenzja gry - Silent Hill 2

Post07 lut 2009, 18:33

Postaram się zdobyć 1 częśc na PC.
Druga część raczej mi nie pójdzie - mam tylko semprona 2800+, Radeon 9600 Pro 128 , 1gb ram.
Chcesz podziękować użytkownikom za pomoc na forum ?
Zaproś znajomych do korzystania z serwisu... www.forum.hotfix.pl
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
seba86mu

VIP+
Posty: 9744
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Moja recenzja gry - Silent Hill 2

Post08 lut 2009, 17:12

Areecki pisze:Postaram się zdobyć 1 częśc na PC.
Druga część raczej mi nie pójdzie - mam tylko semprona 2800+, Radeon 9600 Pro 128 , 1gb ram.

Gra "Silent Hill 2" bez problemu pójdzie na Twoim sprzęcie.

Wymagania gry spisane z pudełka z grą:

Minimalne:
Procesor: 700MHz
RAM: 64MB
Grafika: 32MB VRAM

Zalecane:
Procesor: 1GHz
RAM: 128MB
Grafika: 64MB



  • Reklama

Wróć do „Moja recenzja gry”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość