Hej, ostatnio oglądałem jakiś totalny badziew, ale fajnie było w samotności… A wy? Czy ktoś z was ma w zwyczaju zapraszać na seans kogoś, kto niekoniecznie oglądałby ten sam film, ale po prostu lubi spędzać czas razem? Bo ja czasem myślę, że dobry film to świetny pretekst do luzackiego spotkania, niezobowiązującego i bez presji.
MeetPrettyGirls.com
Dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników
„Wieczór z dobrym filmem – co oglądasz dziś, a może kogoś zaprosisz?”.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

