Arctic Accelero Twin Turbo II vs. MSI Cyclone na HD 6850

Napisz własną recenzję sprzętu komputerowego
Regulamin forum
Posty w tym dziale wymagają zatwierdzenia. Komentarze prosimy zamieszczać na stronie głównej portalu. Osoby zainteresowane dodaniem swojej recenzji mogą to zrobić poprzez odpowiedni formularz znajdujący się pod tym adresem (formularz dostępny po zalogowaniu na stronie).
Awatar użytkownika
seba86mu

VIP+
Posty: 9744
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Arctic Accelero Twin Turbo II vs. MSI Cyclone na HD 6850

Post26 sty 2013, 14:24

Witam.

Od dłuższego czasu jestem posiadaczem karty graficznej MSI R6850 Cyclone 1GD5 Power Edition/OC.
Karta, jak sama jej nazwa wskazuje, posiadała fabrycznie zainstalowany niereferencyjny system chłodzenia MSI Cyclone.
Co ciekawe, model MSI R6850 Cyclone 1GD5 Power Edition/OC, to ostatnia karta graficzna od MSI, która została wyposażona w ten system chłodzenia.
MSI Cyclone, ale tym razem w wydaniu drugim - premierowym zresztą dla MSI (MSI Cyclone II) trafił na kartę MSI N550GTX-Ti Cyclone II 1GD5/OC i na tym też modelu zakończył swój udział w produktach MSI. Od 2011 roku żadna karta nie otrzymała tego systemu chłodzenia.

Uzyskiwane przez rdzeń karty temperatury zarówno w spoczynku, jak i obciążeniu skłoniły mnie do zmiany chłodzenia. Wybór padł na szwajcarską produkcję firmy Arctic (dawniej znanej pod nazwą Arctic Cooling) - Accelero Twin Turbo II.

Czy decyzja o zmianie chłodzenia była słuszna ? Zapraszam do lektury.


MSI Cyclone na dywaniku



Oto MSI R6850 Cyclone 1GD5 Power Edition/OC z pierwotnym systemem chłodzenia:


Obrazek


Jak widzicie system chłodzenia MSI Cyclone budzi respekt swą konstrukcją.
Z bazy coolera (powierzchni bezpośredniego styku coolera z rdzeniem graficznym) wyprowadzone są dwie rurki cieplne heat-pipe o średnicy 6mm. Na rurkach cieplnych zamontowano po 47 aluminiowych finów (0,4mm), które tworzą dwa rozmieszczone naprzeciw siebie radiatory. Ich zadaniem jest rozpraszanie ciepła dostarczonego przez miedziane ciepłowody.
Wydzielone przez rdzeń graficzny ciepło rozpraszane jest już na wstępie przez dookólny radiator bezpośrednio złączony z bazą coolera.

Pośrodku ruch powietrza wytwarza 85 mm wentylator, którego prędkość obrotowa dostosowywana jest automatycznie poprzez układ PWM karty graficznej zależnie od aktualnego obciążenia i temperatury karty. Wentylator podłączony jest do karty wtyczką 4-PINową. Zwykle wentylator pracował na poziomie 45% ogólnej jego prędkości.

Całość tworzy system chłodzenia o średnicy 155 mm.


Obrazek



Mądry o doświadczenia związane z chłodzeniem MSI Cyclone wskażę elementy, które według mnie mogą być wadą tego coolera i które przekładają się na niesatysfakcjonujące mnie temperatury osiągane przez rdzeń karty:

Wady:

Wysokie temperatury mogące wynikać z faktów:

1. Podstawa coolera wykonana jest z aluminium, ponadto jest gruba aż na 2mm, a miedziane rurki cielne nie są w bezpośrednim styku z rdzeniem GPU karty graficznej, tylko przyspawane są do podstawy. 2-milimetrowa grubość aluminiowej podstawy tworzy spory opór dla potencjału cieplnego, zanim ten dotrze do miedzianych rurek cieplnych. Gdyby podstawa miała mniejszą grubość albo wykonana była z miedzi na pewno rozpraszanie ciepła byłoby efektywniejsze.

2. Na cały cooler składają się aż trzy odrębne radiatory, jednak ogólna powierzchnia rozpraszania ciepła wytworzona przez aluminiowe finy jest relatywnie mała przykładowo w porównaniu z tradycyjnymi systemami chłodzenia, które instalowane są przez producentów w premierowych modelach kart graficznych.

3. Konstrukcja radiatora jako całości pozwalała na zainstalowanie większego wentylatora, od tego który został fabrycznie zamontowany. Wirnik mógł mierzyć nawet 95 mm, a więc byłby o całe 10 mm większy od obecnego. Analogicznie wzrosłaby wydajność całego systemu chłodzenia.

Moje wątpliwości co do chłodzenia MSI Cyclone wynikają z faktu, iż cooler ten miał być konkurencją dla referencyjnego systemu (w branży potocznie zwanego suszarką), a z tego co wyszukałem w Sieci temperatury kart z suszarkami bywały niższe, niż te mojej karty.

A więc do sedna:

MSI Cyclone:

Spoczynek: 49'C - 54'C (średnio 52'C)
Obciążenie: 76'C (99% GPU) - FurMark 1980x1020 15 min. benchmark

Jak dla mnie temperatury te nie były dopuszczalne dla rdzenia Barts Pro wykonanego w 40-nanometrowym procesie produkcyjnym.

Zmiana pasty termoprzewodzącej na Arctic MX-4 nic nie wniosła, dlatego MSI Cyclone musiało spocząć na półce.

Zalety:

Wentylator jest niesłyszalny nawet przy maksymalnym obciążeniu.
Dopiero po ręcznej zmianie prędkości na 70% zaczyna szumieć, ale to w niczym nie przeszkadza.



Arctic Accelereo Twin Turbo II


Obrazek

Miałem jedną obawę co do Arctic Accelereo Twin Turbo II - waży on prawie pół kilo (479 g), a więc prawie dwukrotnie więcej od MSI Cyclone i nie mogłem sobie wyobrazić do jakiego poziomu pod naporem nowego chłodzenia wygnie się płytka PCB karty. Jak się ostatecznie okazało jest bardzo elastyczna ;)

Skromne opakowanie chłodzenia Arctic Accelereo Twin Turbo II na pierwszy rzut oka skutecznie skrywa jego muskulaturę. Zaledwie dostrzegane są dwa 92-milimetrowe 11-łopatkowe wentylatory. Dopiero po uniesieniu pakunku z coolerem robi się gorąco. Pierwsza myśl - jak karta wytrzyma takie obciążenie.

Zawartość opakowania jest imponująca.
Oprócz samego coolera i elementów montażowych do zestawu załączono kilkanaście aluminiowych radiatorków podzielonych na pięć rodzajów przeznaczonych do montażu na kościach pamięci karty, sekcji zasilania rdzenia karty oraz regulatorów napięcia układu.
W komplecie znajdziemy również klej termoprzewodzący, śledzie do obudowy, adapter zasilania oraz taśmę izolacyjną.

Obrazek

Imponująca jest również konstrukcja samego coolera. Jego baza w przeciwieństwie do MSI Cyclone wykonana jest w całości z miedzi. Z bazy wyprowadzonych jest aż pięć miedzianych rurek cieplnych heat-pipe o średnicy 6 mm każda.
To maksymalna ilość ciepłowodów, jaka kiedykolwiek znalazła się w chłodzeniu karty graficznej. Równie szczytnym wynikiem jeżeli chodzi o tą kwestię pochwalić się może MSI Twin Frozr III (najwydajniejszy fabrycznie instalowany na kartach niereferencyjny system chłodzenia) oraz Sapphire Dual-X, ale w przypadku Sapphire większość modeli coolera Dual-X posiada cztery rurki heat-pipe. System 5-rurkowy instalowany jest jedynie w wybranych modelach kart graficznych od Sapphire.

Radiator w Arctic Accelero Twin Turbo II tworzy 35 aluminiowych finów o wymiarach 215 mm x 20 mm i grubości 0,4 mm, co daje aż w przybliżeniu 1505 cm kwadratowych powierzchni rozpraszania ciepła. To zdumiewające.
Nad radiatorem znajdują się wspomniane wcześniej wentylatory z wirnikami osadzonymi na łożyskach FDB (Fluid Dynamic Bearing) o zakresie pracy 900 - 2000 RPM kontrolowanej przez układ PWM karty graficznej (wtyczka zasilająca 4-PIN, również 3-PIN - bez PWM).

Cała konstrukcja zapewnia ogromną wydajność chłodzenia na poziomie 250W.


Obrazek


Najpierw zabrałem się za montaż radiatorów na kości pamięci RAM karty. Oczywiście nie jest to obowiązkowe, ale skoro mam taką możliwość, to dlaczego nie. Załączony do zestawu klej termoprzewodzący tężeje w 60 minut.
Tutaj ciekawostka - pierwsze wydanie Arctic Accelero Twin Turbo II zawierało klej termoprzewodzący, który tężał aż pięć godzin, na co narzekał każdy, kto miał do czynienia z Twin Turbo II. Niestety okresu pięciu godzin tężenia kleju należało przestrzegać, ponieważ jeżeli przed upływem tego czasu radiatorki po prostu odpadały od kości pamięci po uruchomieniu komputera.
Ponadto klej opakowany był w foliowy blister przez co nadawał się do jednorazowego użytku. W obecnym wydaniu Arctic Accelero Twin Turbo II klej znajduje się w tubce.


Obrazek


W czasie, kiedy konsystencja kleju tężała mogłem zamontować sam cooler. Instalacja przebiegła bezporoblemowo. Zastanawiałem się nad usunięciem fabrycznie nałożonej pasty termoprzewodzącej z bazy coolera i nałożeniem własnej na rdzeń graficzny. Cooler Arctic Accelero Twin Turbo II posiada fabrycznie preaplikowaną pastę Arctic MX-4 za co należy się szacunek firmie Arctic, ponieważ to jedna z najwydajniejszych past na rynku. Ilość pasty nałożonej przez producenta jest powierzchniowo za duża w stosunku do rdzenia HD 6850, dlatego chciałem usunąć fabryczną warstwę i nałożyć swoją pastę na rdzeń - również MX-4. Ostatecznie założyłem cooler z pastą producenta.
Nie wykluczam, że po przeprowadzeniu pierwszych testów nałożę swoją pastę.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Efekty (pierwszy test):

Arctic Accelero Twin Turbo II

Spoczynek: 43'C
Obciążenie: 65'C (99% GPU) - FurMark 1980x1020 3x 15 min. benchmark

Średnia temperatura w spoczynku spadła o 9'C, zaś przy maksymalnym obciążeniu, jakie można zapewnić karcie temperatura spadła o 11'C, w trakcie trzech kolejnych 15-minutowych testów w rozdzielczości 1920x1080 nie przekraczając 65'C. To wynik bardzo dobry biorąc pod uwagę, że to pierwsza godzinna pracy karty z nowym chłodzeniem, a więc pasta jest jeszcze nie wygrzana i nie ma swojej pełnej przewodności cieplnej, a w dodatku zdecydowałem się na pozostawienie fabrycznie nałożonej warstwy pasty. Możliwe, że po usunięciu jej i nałożeniu odpowiedniej ilości na sam rdzeń karty temperatura jeszcze spadnie, choć to nie jest pewne.

Na 30 minut włączyłem FIFĘ 13 Demo oczywiście na maksymalnych ustawieniach graficznych. Wiem, że FIFA 13 dla HD 6850, to nie jest wielkie obciążenie, ale w tym czasie temperatura układu graficznego nie przekroczyła ani razu 50'C, a średnia temperatura podczas gry, to 48'C.

Bardzo zaskoczył mnie fakt, że dwa 92-milimetrowe wentylatory przy maksymalnym długotrwałym obciążeniu karty były dosłownie niesłyszalne. Miałem wrażenie, że z obudowy dobiega mniejszy szum, niż w momencie, gdy na karcie zamontowane było fabryczne chłodzenie MSI Cyclone z jednym 85-milimetrowym wentylatorem.


Zalety:

1. Pięć miedzianych rurek cieplnych oraz w pełni miedziana baza coolera.

2. Duży radiator, którego finy tworzą ogromną powierzchnię rozpraszania ciepła.

3. Dwa 92-milimetrowe wentylatory kontrolowane przez PWM, dzięki czemu są niesłyszalne i to dosłownie !

4. Temperatura karty nie przekroczyła 65'C w trakcie trzech kolejnych testów obciążających w 99% rdzeń GPU

5. Ogromna ilość wspieranych modeli kart graficznych

6. Wydajność 250W !


Wady:

1. Wysoka waga coolera (479 g), choć wynika ona z zaawansowanej konstrukcji chłodzenia, która z kolei przekłada się na jego wydajność.


Arctic Accelero Twin Turbo II, to obecnie wydatek na poziomie 170 zł.






Aktualizacja (26.01.2013)

Chłodzenie Arctic Accelero Twin Turbo II już ponad pół roku i jak dotąd nie miałem na co narzekać.
Jednak jako że posiadałem w zanadrzu wentylator 140-milimetrowy (Arcitc F14 PWM) wpadłem na pomysł, aby zamontować go na radiatorze chłodzenia Arctic Accelero Twin Turbo II oczywiście uprzednio demontując fabryczne dwa wentylatory 92-milimetrowe.
Ciekaw byłem rezultatów.

Były obawy co do sposobu zamontowania wentylatora 140-milimetrowego na radiatorze, który przystosowany do instalacji takich wentylatorów nie jest. Na szczęście po zdemontowaniu wentylatorów Twin Turbo II okazało się, że żeberka radiatora posiadają specjalne wypustki, które mogą pomóc w zamontowaniu wentylatora Arctic F14.

Jako, że Arctic F14 PWM jest wentylatorem z klasyczną wtyczką 4-PIN PWM musiałem dokupić adapter zasilania 4-PIN PWM => 4-PIN PWM VGA (koszt 12 zł. w Allegro).

Obrazek

Wentylator Arctic F14 zamontowałem na radiatorze za pomocą sznurka. Choć taki sposób montażu może komuś wydawać się śmieszny i prymitywny wentylator osadzony jest bardzo solidnie.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Rezultaty były oszałamiające:

Arctic Accelero Twin Turbo II ze zdemontowanym systemem Twin Turbo II i zamontowanym wentylatorem Arctic F12 (14 cm):

Spoczynek: 39'C
Obciążenie: 55'C (99% GPU) - FurMark 1980x1020 3x 15 min. benchmark

Temperatura względem oryginalnego systemu Twin Turbo II z dwoma wentylatorami 92-milimetrowymi spadła o 4'C w spoczynku i aż o 10'C w maksymalnym obciążeniu po zamontowaniu wentylatora Arctic F14 PWM.

Rewelacja ;)


  • Reklama

Wróć do „Moja recenzja sprzętu”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość